19.01.2011

strach na wróble | scarecrow

pole pełne kamieni
strach na wróble
rozłożył ręce

2006

field filled with stones
scarecrow
unfolded his hands

9 komentarzy:

  1. Myślałem, że o strachach na wróble wszystko już napisano.

    Byłem w błędzie.

    Brawo, Lechu.

    K.

    PS. "rozkłada"?
    Co myślisz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za wizytę i komentarz, Karolu.
    Strach ma wielkie oczy. I czasami trzyma nas w swoich łapach. Choć też chciałbym być w błędzie. :-)


    Pamiętam doskonale jak wpadł mi w ręce pomysł na tego stracha.

    Słuchałem jednej z moich ulubionych piosenek
    Neneh Cherry "7 seconds":

    Roughneck and rudeness,
    We should be using, on the ones who practiced wicked charms
    For the sword and the stone
    Bad to the bone
    Battle's not over
    Even when it's won
    And when a child is born into this world
    It has no concept
    Of the tone it's skin living in
    It's not a second
    7 seconds away
    Just as long as I stay
    I'll be waiting
    It's not a second
    7 seconds away
    Just as long as I stay
    I'll be waiting (x3)

    °Youssou N'Dour singing in French (Translated into English by "The SenSeï"):

    -j'assume les raisons qui nous poussent de changer tout,
    I assume the reasons that lead us to change everything,

    -J'aimerais qu'on oublie leur couleur pour qu'ils esperent
    I wish we could forget their color so they can hope

    -Beaucoup de sentiments de races qui font qu'ils desesperent
    lots of feelings for races which make them lose hope (despair)

    -Je veux les deux mains ouvertes,
    I want the two hands opened,

    -Des amis pour parler de leur peine, de leur joie
    (and) friends to talk about their sorrow, about their joy


    -Pour qu'ils leur filent des infos qui ne divisent pas
    so they can give'em infos that do not divide (scatter)

    -Changer
    change

    °Neneh Cherry as lead vocals henceforth;

    7 seconds away
    Just as long as I stay
    I'll be waiting
    It's not a second
    7 seconds away
    Just as long as I stay
    I'll be waiting (x3)
    And when a child is born into this world
    It has no concept
    Of the tone the skin it's living in
    And there's a million voices (x2)
    To tell you what you should be thinking
    So you better sober up for just a second
    We're 7 seconds away
    Just as long as I stay
    I'll be waiting
    It's not a second
    We're 7 seconds away
    For just as long as I stay
    I'll be waiting
    It's not a second
    7 seconds away
    Just as long as I stay
    I'll be waiting

    Posłuchać jej można tu:
    http://www.lyricsone.com/videos/neneh-cherry


    To pod wpływem tego utworu powstał ten strach do życia.

    Dlaczego użyłem czasu przeszłego?

    Widziałem w wyobraźni stracha, który już uczynił
    ten ruch.

    Nie bez znaczenia też był obraz Chrystusa sprzed 2000 lat.

    W angielskiej wersji użyłem czasu Present Perfect z 'has' - koresponduje z 'his' i z 'hands'.

    A czas ten ilustruje czynność przeszłą mającą skutek w teraźniejszości.

    W drugim wersie (ang. wersja)dosłownie jest:

    strach na wróble ma

    ale jest to przerzutnia

    i has należy do

    'unfolded his hands'.

    Wersja polska z 'rozkłada' jest również bardzo dobra - choć nie widzimy trwania tej czynności.

    Pozdrawiam,
    Leszek

    OdpowiedzUsuń
  3. Polska wersja piosenki "7 SEKUND"

    [To przerażająco smutna piosenka o nędzy w Afryce i apel o pomoc. "Siedem sekund", o ktorych spiewaja Youssou i Neneh to wg Neneh czas, przez jaki nowo narodzone dziecko nie zdaje sobie sprawy z okrucienstwa i bezwzględności świata.]

    Youssou N'Dour:

    Nie patrz na mnie z daleka, nie patrz na mój uśmiech
    Nie myśl, ze nie wiem co jest wokół mnie
    Chce, byś na mnie patrzyl i wiedział, że to co w tobie jest we mnie
    Co jest we mnie ma im pomóc

    [albo:
    To twa już tak długo
    Szukanie miłości dla mnie i mojej ukochanej
    Moje życie jest dla ciebie
    Dla nikogo innego prócz ciebie]

    [Powyższe wersy Youssou śpiewa w swoim ojczystym języku - wolof. Tlumaczenia sa dwa - jedno na podstawie wersji angielskojezycznej, drugie - niemieckiej. Zapewne zadne nie jest prawidlowe, bo bardzo sie roznią]

    Neneh Cherry:

    Okrucieństwo i brutalnośc -
    Tego powinniśmy użyc na tych, którzy rzucają złe uroki
    I mieczy i kamieni
    [Powinniśmy byc] Źli do szpiku kości
    Bitwa się nie skończyła
    Nawet, jesli jest wygrana
    Bo kiedy rodzi sie na tym świecie nowe dziecko
    Nie ma pojecia
    Jaki odcień ma jego skóra

    To nie jest sekunda
    To siedem sekund
    Tak długo, jak stoję
    Będę czekac x3

    Youssou N'Dour:

    Zbieram powody, które sprawią, że zmienimy świat
    Chce, byśmy zapomnieli o ich kolorze by dac im nadzieję
    [Bo] Uprzedzenia rasowe pogrążają ich w bólu
    Otwórzmy szeroko drzwi
    Abyśmy jak przyjaciele mogli mowic o swoich smutkach i radościach
    Aby rozmowa nas zbliżyła

    Zmiana!

    Neneh Cherry:

    To nie sekunda
    To siedem sekund
    Tak długo, jak stoję
    Będę czekac
    Bo kiedy rodzi sie na tym świecie nowe dziecko
    Nie ma pojecia
    Jaki odcień ma jego skóra
    Jest milion głosów
    Jest milion głosów
    Które mówią ci, co powinieneś myślec
    Wiec otrzeźwiej choc na sekundę

    To nie jest sekunda
    To siedem sekund
    Tak długo, jak stoję
    Będę czekac x3

    ze stronki:

    http://www.tekstowo.pl/piosenka,neneh_cherry___youssou_n_dour,7_second.html

    Pozdrawiam.
    L.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lechu,

    Bardzo lubię "7 seconds". Nie miałem, rzecz jasna pojęcia, że to ten utwór był dla Ciebie inspiracją. Ta melodia nie chce mi się znudzić, a teraz, gdy podałeś mi słowa piosenki - jeszcze bardziej mnie zatrzymuje. I już zawsze będzie się kojarzyć z Twoim strachem na wróble.
    Pytając o (ew.) "rozkłada" niezbyt byłem pewien jego sensowności; przecież wiem, jak starannie i wszechstronnie bierzesz pod uwagę różne uwarunkowania, zarówno poetyckie jak i
    translatorskie.
    -
    Kiedyś przetłumaczyłem haiku, które przypomniało mi się natychmiast, przywoływane Twoim utworem.

    Fonte des neiges
    Le vieil épouvantail
    a les pieds dans l'eau

    Bruno Hulin

    http://pages.videotron.com/haiku/
    (Kliknij: FRANCE)

    odwilż
    stary strach na wróble
    po kolano w wodzie

    (dosłownie "po kolana", ale l.poj. chyba lepsza - po polsku.

    http://forum.haiku.pl/viewtopic.php?haiku=5372

    Serdecznie,
    K.

    PS. Lechu, moje zainteresowanie Twoim wartościowym blogiem jest równie duże, jak zdziwienie brakiem obecności komentujących (wiem, jest Agnieszka).

    OdpowiedzUsuń
  5. Karolu,

    "7 seconds" słucham już 17 lat i nigdy mi się nie znudziły.:-)

    A o Twoim strachu nie zapomniałem, pamiętam go z wielu powodów.

    Refleksja, którą Twoje PS. wydobywa ze mnie jest parafrazą:

    Jeśli choć jedna osoba komentuje ten blog, to tak jakby go czytał i komentował cały świat.

    Dziękuję jeszcze raz.

    Serdeczności,
    Leszek

    OdpowiedzUsuń
  6. Ha, przecież taki widok stracha na wróble mamy zakodowany mocno w głowie i jak to Karol napisał, temat stracha jest w naszym mniemaniu już wyczerpany, a tu proszę...

    Lechu, pierwsza myśl jaka mi się nasunęła po przeczytaniu Twojego haiku to ... bezradność. Twój strach na wróble ( i jego rozłożone ręce ) jest właśnie taki bezradny, nie ma kogo straszyć, nikt nie przylatuje bo nie ma do czego - do kamieni ? I przynajmniej w najbliższym czasie nic tego stanu nie zmieni ( może dopiero wiosenny zasiew ).

    Urzekło mnie to haiku Lechu, mam nadzieję ujrzeć je niebawem w jakimś właściwym dla tak pięknych haiku miejscu :)

    Pozdrawiam,
    Robert

    OdpowiedzUsuń
  7. Witaj Leszku :-)
    Strach na wróble okazał się na tyle inspirujący, że chyba ostatnia(?) rozłożyłam mu ręce ;_) na forum.
    Żal mi go jak nie wiem co, ale to nie ja byłam pierwsza. Nie znałam wcześniej ani Twojego, ani haiku Juliusza.
    Cieszę się, że dziś mogę Ci pogratulować bardzo fajnego utworu.

    :D Magda

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj Madziu :-)
    Cieszę się, że zajrzałaś.

    Strach na wróble to bohater haiku od kilkuset lat.

    Twój i Juliusza strach - w momencie pisania mojego - był mi również obcy.

    Wydaje mi się, że nie ma czego żałować, każde z tych trzech haiku jest inne, buduje przede wszystkim różne emocje.

    Znam haiku - nie chcę cytować, wybacz, z wielu powodów - które różnią się - jedynie "drobnostką" - od znanych od dziesiątków lat utworów znanych poetów....
    a mimo to "znani" autorzy wysyłali takie haiku na konkursy...
    i zdobywali laury.

    Wiem - intuicyjnie - że Twój strach jest oryginalny, ze jesteś autorka "niepowtarzalną".
    W odróżnieniu do innych autorów, do których moja ufność w ich oryginalność jest znikoma.

    Madziu - najważniejsze, że Ty, Juliusz i ja możemy spojrzeć w lustro i strachu w naszych twarzach nie znajdziemy.

    Czyż nie to jest najistotniejsze.

    Serdecznie pozdrawiam,
    Leszek

    OdpowiedzUsuń
  9. Robercie,

    dzięki za Twoją interpretację, która jest jedną z narzucających się po lekturze tego trójwersu.

    Mając wiedzę, w jakich okolicznościach - a i bez nich, również - powstał ten strach interpretacja się rozszerza.

    Pozdrawiam,
    Leszek

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.