30.01.2013

ex's garden | ogród byłej żony

wejście
oplata bluszcz
--ogród byłej żony

(2007)


its entrée
entwined with an ivy
--ex's garden

4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawe, nieco przekorne ;) Czyżby to przejście stało się już nie do przebycia? :)
    Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przejście do przebycia - to na pewno.
      Wejście - zarośnięte.

      W ogrodzie granatowiec i jabłoń.

      Pozdrawiam
      Leszek

      PS.
      Ale jakiś ogrodnik zawsze może ten bluszcz przystrzyc. ;-)

      Usuń
  2. Trujący bluszcz... (?)

    Pozdrawiam,
    K.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam się na takich roślinkach (odmianach).

    Być może jakieś toksyczne związki zawiera.

    A żona to i tak biolog - znawca(zna się na tym) od podszewki.

    Pozdrawiam
    Leszek :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.