1.02.2013

Sprośne limeryki - mój nowy blog

Po lekturze Plugawych limeryków Macieja Słomczyńskiego (ten słynny tłumacz Szekspira)
nabrała mnie chętka na swoje. ;-)

Sprośne Limeryki będę jednak umieszczał na nowym blogu:

Sprośne Limeryki i Haiku

2 komentarze:

  1. Ciekawa inicjatywa, Lechu. Obserwuję. Jak tamta kura z podniesioną nogą w wiosennym deszczu. Pamiętasz, tłumaczyłeś mi to kiedyś.

    Pozdrawiam,
    K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, witam, Karolu.

      Raz na tydzień pobawię się limerykami, takimi "spicy" (to angielskie słowo, nie anagram polski ;-))

      A kurę doskonale pamiętam. Może ta kurrrrra i mnie poobserwuje.:-)

      Pozdrawiam
      Leszek

      Usuń