15.09.2011

sun going down | słońce zachodzi

sun going down-
a lonely boy asking
if I got a son

słońce zachodzi-
samotny chłopczyk pyta
czy mam syna

4 komentarze:

  1. --
    Bardzo wymowne haiku.
    I znów przypomina mi się scena z filmu "Los człowieka", gdy Bondarczuk zabiera do swojej ciężarówki chłopca osieroconego w czasie wojny.
    Chłopiec niemalże od razu nazywa go "tata".

    Wzruszające Leszku.

    Magda :-)

    --

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, Madziu.

    Mam nadzieję, że nie trąci zbytnim sentymentalizmem.

    Mogę uznać to haiku jako "autobiograficzne" - kilka razy miałem bowiem możliwość usłyszenia takiego pytania z ust dzieci.

    Słońce wtedy (chyba) świeciło, symbolicznie - zaszło.

    Serdecznie,
    Leszek

    OdpowiedzUsuń
  3. Leszku,

    napisałeś haiku w taki sposób, że może wywołać
    różne uczucia. To jest jego ogromnym plusem.
    Chłopczyk nie koniecznie "chce" zostać Twoim synem, ale jak to dziecko - po prostu zadaje pytania. Którą strunę poruszy w czytelniku, nie wiadomo. Mnie wzruszyła ta scenka i to bardzo.
    Też byłam w takich sytuacjach. Na szczęście nie było dalszego ciągu pytań, choć to pierwsze pytanie było jednoznaczne. No i w przeciwieństwie do Ciebie, nie napisałam o tym haiku.

    Super haiku Leszku.
    Pozdrawiam - Magda :-)

    P.S.
    Tech. - nie lepiej "chłopczyk" zamiast "chłopczyk"?

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję Madziu.

    Tech. - "chłopczyk" brzmi lepiej niż "chłopiec". :-)

    Serdecznie,
    Leszek

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.