W PANI SPRAWIE, PANI W.
(z dnia 1-2-12)
Pani W. teraz Pani widzi
z góry
bliżej księżyca
co spojrzał
przygarbiony
na tarczę zegara:
ta godzina
jeszcze nie wybiła
to tylko motyl
uderzył w dzwon
być może szpilka
być może szpilka
rozbiła lustro
Pani W. teraz Pani widzi
z góry
że
nie była to Pani
chwila
nie była to Pani
chwila
a Yeti wciąż na Himalaje się wspina
choć szpilka przestała się śmiać
Pani wie teraz Pani widzi
z góry
że
tego się nie robi
tego się nie robi
ni kotu
nikomu