[...] po rewolucji Meiji europejski wiek XIX rozmiłował się w Japonii i w początkach następnego stulecia próbowano przystosować pewne gatunki poezji japońskiej do języka niemieckiego , hiszpańskiego, francuskiego. Paul Claudel wydał rzekome dodoitsu *, a w Europie mnożyły się haikai. Pozostaje kwestia otwartą, czy owe wiersze zasługują na te "zastrzeżone" - jak by to określił kupiec -nazwy. Gdy moi znajomi Japończycy czytali rzekome haikai, silące się na zwięzłość oryginału, nie odnaleźli w nich nic ze swej własnej poezji. Czy różnica wynika z warunków ekonomicznych czy politycznych? Czy zależy od superstruktur filozoficznych lub religijnych, od tradycyjnych obrazów, czy wreszcie od fonetyki i gramatyki języków? Wiadomo, że haikai zawiera siedemnaście sylab. Ale Francuz Victor Paul d'Arsent wydał "Haikais a la maniere occidentale" (1959) zbiór wierszy, gdzie niektóre mają więcej niż po dwie strony. Można sobie postawić pytanie , czy miał prawo zastosować tu japońską nazwę. [...]—— Rene Etiemble, Porównanie to jeszcze nie dowód (1968). Przeł. Wanda Błońska. [w:] Współczesna teoria badań literackich za granicą. Antologia. Oprac. H. Markiewicz. T. II. Warszawa 1976, s. 216-243.
* dodoitsu - japoński gatunek poetycki, rodzaj ludowej pieśni, zazwyczaj o tematyce miłosnej, zwykle o zabarwieniu komicznym, utwór czterowersowy, 26 sylabowy o stałym wzorcu: 7-7-7-5